Wpadły mi ostatnio w ręce dwie interesujące książki, o których
chciałbym pokrótce napisać. Recenzje są już zaległe, gdyż obie
przeczytałem w grudniu 2022 roku. Tym razem opisy ograniczę do minimum.
Ewa
Krawczyk "Plagi świata" (wydawnictwo Pascal) - Autorka "Plag świata"
jest z zawodu biolożką i specjalistką mikrobiologii lekarskiej, zatem na
rzetelność "Plag świata" nie można narzekać. Omówione zostają tutaj
całkiem wnikliwie następujące choroby i patogeny (zarazki
chorobotwórcze), które je wywołują: dżuma, wąglik, ospa prawdziwa,
cholera, trąd, tyfus plamisty, malaria, odra (plagi zagrażające
ludzkości), wirusy Hendra i Nipah, tularemia, wirusy gorączki
krwotocznej Ebola i Marburg w drugiej części poświęconej patogenom
wykorzystywanym jako potencjalna broń biologiczna, HIV i inne
retrowirusy, kiła, rzeżączka i chlamydioza (choroby przenoszone drogą
płciową - niestety seks nie zawsze jest czynnością bezpieczną dla
naszego zdrowia, aczkolwiek ryzyko zarażenia można skrajnie
zminimalizować), jaglica, wścieklizna, denga i chikungunya,
treponematozy (zaniedbane choroby tropikalne, których wektorami
(roznosicielami) są m.in. psy, koty, komary), koronawirusy SARS i MERS
(tak, są w książce ogólne informacje o chorobie Covid19), grypa i wirus
RSV, wirus Zika, bakterie odporne na antybiotyki (stare i nowe
zagrożenia). Autorka omawia historię globalnych pandemii i lokalnych
epidemii wywołanych przez dany patogen, jego nosicieli i sposoby
przenoszenia zarazka (szerzenia się choroby), różnorodne objawy
chorobotwórcze, stopień śmiertelności danej choroby, wreszcie ewentualne
sposoby przeciwdziałania i leczenia (antybiotyki, szczepienia, itd.)
W
dobie masowych zachorowań na Covid19 (Kraken niedługo zawładnie Polską,
ale formalnie w Polsce już pandemii nie ma), grypę i zakażeń wirusem
RSV warto mieć tą książkę pod ręką. "Plagi świata" czyta się szybko i z
niemałym zainteresowaniem. Sam generalnie uważam, że po koronawirusie
Sars-Cov-2 może w przyszłości nadejść pandemia jeszcze gorszego zarazka.
Zagrożeniem ciągle czającym się na horyzoncie są też antybiotykooporne
bakterie. Czy jesteśmy zatem przygotowani na kolejną dziesiątkującą
ludzkość zarazę?
Kai Fu-Lee, Chen Quifan "Sztuczna inteligencja
2041" (Media Rodzina) - Ciekawa książka napisana przez dwóch azjatyckich
współpracowników z Google'a. Chen Quifan jest autorem dziesięciu
fikcyjnych, acz realistycznych opowiadań zawartych w "2041", natomiast
Kai Fu-Lee omawia technologie AI w tych opowiadaniach zaprezentowane
uznając, że sztuczna inteligencja (AI) mimo że nie nauczy się
charakteryzującej homo sapiens kreatywności, zręczności i empatii
i tak wpłynie prędzej czy później na ludzkość XXI wieku w znaczący
sposób. W książce omawiane są m.in. następujące zagadnienia: uczenie
maszynowe i jego zastosowanie w internecie, big data, rozpoznawanie
obrazów, konwolucyjne sieci neuronowe, deepfake, generatywne sieci
współzawodniczące, biometria, bezpieczeństwo SI, przetwarzanie języka
naturalnego (NLP), trenowanie pod własnym nadzorem, GPT-3, silna
sztuczna inteligencja (AGI) i świadomość, spersonalizowana edukacja SI,
SI w opiece zdrowotnej, Alphafold, aplikacje robotyczne, przyśpieszenie
automatyzacji w wyniku pandemii Covid19, wirtualna, rozszerzona i
mieszana rzeczywistość (VR, MR i AR), interfejs mózg-komputer (BCI),
pojazdy autonomiczne, inteligentne drogi i miasta, komputery kwantowe,
bezpieczeństwo transakcji kryptowalutowych, broń autonomiczna (np. roje
minaturowych zabójczych dronów) jako potencjalne zagrożenie dla ludzi,
SI likwidująca dziesiątki rutynowych stanowisk pracy, bezwarunkowy
dochód podstawowy (BDP), zasada 3R (reduce, reuse, recycle) jako
rozwiązanie problemu masowej likwidacji miejsc pracy wskutek wdrożenia
SI, SI a szczęście, rozporządzenie o ochronie danych osobowych (RODO),
dane osobowe, przetwarzanie danych wrażliwych przy pomocy systemu
federated learning i zaufanego środowiska wykonawczego, nowe modele
gospodarcze, przyszłość pieniądza, technologiczna osobliwość. Uff, ogrom
zagadnień, ale omówionych zarówno w opowiadaniach, jak i w komentarzach
(analizach) w sposób jasny, klarowny i przejrzysty.
W książce
omawiane są też różnorodne zagadnienia etyczne i społeczne związane ze
sztuczną inteligencją np. algorytmy głębokiego uczenia, które wzmacniają
szkodliwe uprzedzenia zamiast je eliminować, asystenci AI, z którym
człowiek osiągnie głębię intymnej więzi, akty terroru i mordu dokonywane
przez złoczyńców przy użyciu autonomicznej broni oraz komputery
kwantowe używane do łamania kluczy prywatnych w celu kradzieży
bitcoinów. Rodzi się pytanie czy futurystyczne scenariusze opisane w
"2041" na pewno się ziszczą w ciągu najbliższych dekad? A może to
technologiczna utopia, tudzież dystopia? Czy rzeczywiście AI będzie w
stosunku do ludzi pozytywnie bądź neutralnie nastawiona? Wreszcie czy
kryptowaluty są ludzkości rzeczywiście niezbędne, skoro ich pozyskiwanie
sprzyja degradacji środowiska i postępującym zmianom klimatycznym na
Ziemi? Póki co uważam, że sztuczna inteligencja nie pomoże nam rozwiązać
problemu antropogenicznego globalnego ocieplenia.
Fascynująca książka, do której chętnie wrócę w przyszłości.
Na zdjęciach oprócz okładek książek mężczyzna chory na wściekliznę i coraz popularniejszy wśród gawiedzi czat GPT.