Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciekawostka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciekawostka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 grudnia 2024

Zagadka trupiej farmy w Chinach

                                              

Powracam na moment z ostatnim tekstem w bieżącym roku. 

Jakiś czas temu obejrzałem nagranie chińskiego eksploratora Bean Bag Adventure z eksploracji podziemi opuszczonego szpitala. Chiński urbexer odnalazł w chłodnej podziemnej konstrukcji basen pełen częściowo rozkładających się zwłok (także dziecięcych) pływających w formalinie, która miała spowolnić/zatrzymać ich tempo rozkładu i zmniejszyć odór zgnilizny. O istnieniu tego nagrania, a w zasadzie dwóch nagrań dowiedziałem się z Reddit. Sam eksploruję opuszczone miejsca od wielu lat, ale najgorsze co znalazłem w opuszczonym miejscu (opuszczony hotel w Grecji) to martwego kota, który mógł zostać uduszony linką, która leżała obok. Strzykawki i leki, czyli pozostałości po ćpunach znalazłem kiedyś w wyburzonym zakładzie meblarskim gdzieś w Polsce. Tak czy owak, nagranie dla ludzi o mocnych nerwach znajdziecie poniżej, gdyż zostało zarchiwizowane (data jego powstania to 26 grudnia 2022 roku, wcześniejsze powstało kilka miesięcy wcześniej). I wygląda ono na jak najbardziej prawdziwe: 

https://archive.org/details/Beanbag-Adventure-douyin-videos/(NSFL)+Alleged+Child+Organ+Harvesting+Plant+-+Found+Footage(360p).mp4

Lokalizacja to zapewne prowincja Jilin w Chinach, być może placówka medyczna w mieście Changchun. Być może w tej lokalizacji w sposób nielegalny, tudzież tajny przetwarzano zwłoki w celu wykorzystania ich do plastynacji bądź do produkcji modeli anatomicznych, co też jest bardzo lukratywnym biznesem w Chinach. Prawdopodobnie ciała zostały w tym basenie formaliny porzucone. W Chinach funkcjonują tzw. zakłady przetwarzania zwłok. Przetwarza się w nich także ciała niemowląt i małych dzieci. Czy w prowincji Jilian znajdują się tajne farmy trupów będące pozostałościami po handlu organami? Czyje ciała pływają w formalinie i w jaki sposób umarły? Czy te dzieci (z sierocińców?) zostały zamordowane? A może zmarły śmiercią naturalną? Dlaczego tych ciał nie skremowano? Nie wiadomo. Zbyt wiele pytań, zbyt mało odpowiedzi. 

W wielu ciałach brakuje organów i tkanek miękkich, być może dobrały się do nich robaki. Czaszki z uwagi na cienką tkankę odsłaniają się najszybciej. Czarna cuchnąca woda przypominająca oleistą maź wskazuje na to, że ciała (być może ktoś je tam dokładał albo pozostawił je tam jednocześnie) znajdowały się w niej od dłuższego czasu. Brak jakichkolwiek etykiet na słoiku z płodem, butelkach z cieczą i na workach z kośćmi też pozwala na grę domysłów. 

Od lutego 2023 roku Bean Bag Adventure nie nakręcił żadnego filmiku. Zastanawiające. 

Ciekawi mnie ta urbexowa i być może kryminalistyczno-medyczna zagadka rodem z najgorszych koszmarów. 

Zamieszczam też zdjęcie niedoszłej 14-letniej samobójczyni z torów - rok 2018, podmoskiewskie Łobno. Na szczęście maszyniście udało się w porę zatrzymać pociąg. 11 grudnia br. 14-latka skoczyła z wiaduktu pod pociąg SKM pomiędzy stacjami Pruszków, a Piastów. Przeżyła, ale z poważnymi obrażeniami trafiła do szpitala. Zastanawiam się jaki jest jej stan obecnie. Depresja i śmierć samobójcza dzieci i nastolatków bardzo mnie niepokoją. 

Przy okazji skoro tutaj na moment powróciłem najnowsze teksty dla Darkultura (koncert Lebanon Hanover w Poznaniu 9 grudnia br. i relacja z imprezy Bats Dance 14 grudnia br.):

https://darkultura.com/muzyka/lebanon-hanover-w-poznaniu-relacja/

https://darkultura.com/muzyka/bats-dance-w-poznaniu-relacja/

poniedziałek, 4 września 2023

Sklep muzyczny i piwnica Helvete w Oslo

                                                     











Pod koniec sierpnia 2023 roku miałem przyjemność krótko wizytować Oslo, miasto nowoczesne i przyjazne, które na początku lat 90-tych stanowiło kolebkę norweskiego black metalu. Oczywiście nie mogłem odpuścić wizyty w Neseblod (dawne Helvete), sklepie muzycznym, który w 1991 roku otworzył Euronymous, gitarzysta Mayhem, niezwykle ważna postać dla skandynawskiego black metalu. Śmiem twierdzić, że być może najważniejsza, choć Quorthon z Bathory też zajmuje wysokie miejsce. Ale tak naprawdę druga fala black metalu została zapoczątkowana przez zespoły pokroju Mayhem (przede wszystkim), Darkthrone, Thorns, Emperor czy Burzum. To właśnie w Helvete spotykali młodzi muzycy Mayhem, Emperor, Burzum, Darkthrone czy Thorns oraz słuchali metalu, dyskutowali o ulubionej muzyce oraz planowali akcje związane z paleniem chrześcijańskich kościołów. Euroynomus pragnął, aby black metal był nihilistyczny, nienawistny, przerażający i antychrześcijański, generalnie przeciwny jakimkolwiek zorganizowanym religiom. Kierowała nim mizantropia, chciał być ekstremalny, prowokować i wywołać strach wśród ludzi. Tak czy owak norweski black metal rodził się w oparach młodzieńczego fanatyzmu, zatem muzycy popełniali samobójstwa (Dead z Mayhem), morderstwa (Bard z Emperor mordujący geja w Lillehammer, Varg Vikernes zabijający nożem Euronymousa w Oslo), podpalali kościoły, dewastowali cmentarze. Można wręcz zgodzić się z przyjacielem Euronymousa, Metalionem, że otwarcie Helvete stanowiło podwaliny do narodzin norweskiego black metalu i przyczyniło się do powstania takich zespołów/projektów jak Darkthrone, Burzum, Thorns (ex-Stigma Diabolicum), Enthrone (później Carpathian Forest), Malfeitor (później Strid) czy Emperor. 

Stąd też bardzo chciałem odwiedzić Neseblod (eks-Helvete) i zejść do tej słynnej piwnicy z napisem Black Metal oraz trumną, do nieformalnego muzeum black metalu. Bynajmniej nie jestem ekspertem od skandynawskiego black metalu, ale ciekawi mnie historia danego gatunku muzycznego, a black metal drugiej fali rodził się w Norwegii w intrygujących, przesyconych fanatyzmem i brutalnością okolicznościach. 

Generalnie parter Neseblod to sklep z setkami/tysiącami płyt CD, kasetowych demówek, koszulek, bluz, natomiast w piwnicy oprócz sklepu punkowo-metalowego znajduje się słynna black metalowa piwnica, miejsce spotkań muzyków formujących norweską scenę black metalową. Jeśli chodzi o zawartość płytową to mógłbym w Neseblod spędzić godziny na wertowaniu płyt CD, ale na pamiątkę wziąłem tylko kompilację Dusk "Mourning... Resurrect|" z 2002 roku (znakomity doom death w stylu Evoken i Disembowelment). Z polskiego metalu mignęły mi płyty Lux Occulta i Massemord. 

Konkludując, Neseblod (ex-Helvete) to absolutny mus dla wielbicieli black metalu, ale nie tylko, gdyż fani szeroko pojętej muzyki metalowej i punkowej znajdą tutaj coś dla siebie. Rzuciły mi się w oczy nawet płyty CD z rockiem gotyckim np. Dreadful Shadows. Jest drogo, ale warto (oprócz zdjęć i filmów) wrócić z jakąś pamiątką z dawnego Helvete (koszulka, płyta CD, bluza, itp.) Miejsce (otwarte w godzinach 12-18) jest dość oblegane, feralnego dnia w sklepie spotkałem fanów metalu z Polski, USA i Włoch. Chętnie fotografują się w nim także muzycy. 

Na zdjęciach piwnica Neseblod (ex-Helvete) oraz diabeł na katedrze w Oslo. 

A dziś zaczął się nowy rok szkolny. Być może z czasem niektórzy czytelnicy tego bloga w wieku szkolnym (są tacy?) przeczytają ten artykuł i zaczną słuchać black metalu, do czego zachęcam i co oczywiście pochwalam. 

Data wizyty: 30 sierpnia 2023 r.

piątek, 30 czerwca 2023

Natalia Janoszek oraz nieistniejące filmy na IMDb

Głośno ostatnio o kontrowersjach związanych z polską aktorką Natalią Janoszek, z której media zrobiły gwiazdę Hollywood i Bollywood. Dziewczyna prawdopodobnie dość mocno podkoloryzowała swoją karierę, gdyż serio kilka drobnych rólek epizodycznych (np. w filmie dokumentalnym o burzliwej historii  absyntu "The Green Fairy" z 2016 roku) to za mało, by kogoś określić mianem 'gwiazdy'. Janoszek jest instacelebrytką z 1.8 miliona obserwujących na Instagramie, na którym chwali się luksusowym życiem oraz egzotycznymi podróżami. No cóż, zakładam, że stoją za nią sztab ludzi oraz grube pieniądze. Dziennikarz Krzysztof Stanowski ujawnił w odcinku "Kanału sportowego", że spektakularna kariera medialna i internetowa Natalii Janoszek opiera się łagodnie mówiąc na koloryzowaniu rzeczywistości. 

Pal licho epizodyczne rólki. Mnie jako wielbiciela kina grozy klasy B zastanawiają dwie produkcje amerykańskie, w których Natalia wystąpiła: "Coachella Massacre" (data 2013 na Filmwebie, na IMDb in development) oraz horror "Death Rang" (na Filmwebie data 2015, na IMDb pre-production). Skąd takie rozbieżności? Czy te filmy aby na pewno istnieją? Jeśli tak, to czekam na ich zwiastuny i zdjęcia z planu. I naprawdę chętnie je w przyszłości obejrzę. Dziwne jest to, że na wielu stronach (artykuły, Filmweb) podane są ich daty produkcji, a na IMDb już nie.

Przez jakiś czas udzielałem się na IMDb, zatem wiem jak łatwo jest na tej stronie dodać filmy, które nie istnieją albo prawdopodobnie nie istnieją, ponieważ nikt tego nie zweryfikuje. Co prawda kiedyś usunięty został z IMDb nieistniejący horror "sLaughterhouse II" (1988), ale na Internet Movie Database wciąż znajdziemy filmy, których istnienie jest mocno dyskusyjne. 

Oto kilka przykładów z mojego researchu:

1. "Dead End" (1985) - komediowy zombie horror w reżyserii Emersona Bixby. Film, który prawdopodobnie nie istnieje, choć jego reżyser zarzeka się, że istnieje. Na IMDb czy Letterboxed pojawiają się jego recenzje, aczkolwiek są one zapewne fejkami pisanymi przez internetowych śmieszków. Po dziś dzień nie ma żadnych zdjęć czy zwiastunów "Dead End". Horror widmo? Warto poczytać w tym drugim linku komentarze.

https://www.imdb.com/title/tt0131260/ 

https://lostmediaarchive.fandom.com/wiki/Dead_End_(Lost_1985_Zombie_Film) 

2. Podobnie ma się sprawa z kilkoma filmami niejakiego Leona Armanda, powiązanego z Emersonem Bixby np. "Savannah" (1989), "Dark Harvest" (1986) czy "Blood Red" (1985). Gdzie są te filmy? Zdaję sobie sprawę, że wiele filmów (także horrorów) rzeczywiście uchodzi za zaginione np. "London After Midnight" (1927) czy "Voodoo Heartbeat" (1975), ale tutaj śmierdzi mi oszustwem, fałszem na kilometr.

https://www.imdb.com/title/tt0226408/ 

3. "Las Noches del Hombre Lobo" (1968) w reżyserii Rene Govara. Zapewne sprytne oszustwo ikony hiszpańskiego horroru Paula Naschy'ego, który do swojej śmierci twierdził, że ten horror istnieje. Być może chciał udowodnić w 1968 roku producentom, że już zagrał w filmie i ma pewne doświadczenie aktorskie. Tak czy owak, "Las Noches del Hombre Lobo" nikt do tej pory nie widział i zapewne ten horror z Naschym jako El Hombre Lobo to jedynie miejska legenda (urban legend).

https://www.imdb.com/title/tt0063362/ 

https://alchetron.com/Las-Noches-del-Hombre-Lobo

Być może także Natalia Janoszek podkoloryzowała w taki sposób swoją hollywoodzką i bollywoodzką karierę, co stało się trampoliną dla jej szybkiego medialnego i celebryckiego sukcesu. A jak wiadomo nie wszyscy dziennikarze umieją przeprowadzić wnikliwy research. Konkludując, zastanawiam się ile takich celebryckich karier istnieje dzięki sprytnemu koloryzowaniu, kłamstwom, manipulacjom, oszustwu. Jest to na pewno intrygujące zagadnienie, któremu warto byłoby bliżej się przyjrzeć. 

Viktor Oliver, "The Absinthe Drinker" (1901). Zielona Wróżka, a jak.

niedziela, 18 czerwca 2023

Uprowadzenie 27-letniej Anastazji Rubińskiej na wyspie Kos

Myślę, że tą sprawą kryminalną Polska będzie żyła przez najbliższe dni. Też śledziłem ją z uwagą, gdyż przebywałem krótko na greckiej wyspie Kos w 2015 roku. Dzisiaj biorąca udział w poszukiwaniach wolontariuszka odnalazła zwłoki 27-letniej Anastazji Rubińskiej pod drzewem, w rejonie słonego jeziora Alykes, 1 km od domu głównego podejrzanego z Bangladeszu. Na pewno jej tożsamość potwierdzi chłopak ofiary. Nagie i rozkładające się ciało młodej kobiety było owinięte prześcieradłem, częściowo ukryte w foliowym worku, przykryte liśćmi i gałęziami i znajdowało się około 500 metrów od miejsca (opuszczony budynek), w którym odnaleziony został pozbawiony karty SIM telefon dziewczyny.

O uprowadzenie zostali oskarżeni 32-letni obywatel Bangladeszu oraz mieszkający z nim Pakistańczyk. Zapewne mężczyznom postawione zostaną kolejne zarzuty, na przykład Pakistańczykowi zarzut zacierania śladów. Mężczyzna kłamał, że kobiety z nimi nie było. Na pewno Anastazja weszła z Banglijczykiem do jego domu, po czym z niego już nie wyszła. W owym domu znaleziono blond włosy, ślady DNA Anastazji, dwa noże i koszulkę ze śladami krwi. 

27-letnia Anastazja była poszukiwania od wtorku 12 czerwca przez grecką policję. Miała wolne w pracy, zatem postanowiła napić się alkoholu. Potem dołączyło do niej pięciu Banglijczyków i Pakistańczyków. Wówczas skontaktowała się ze swoim chłopakiem po raz ostatni informując go, że ktoś przywiezie ją z powrotem motocyklem. No i nie wróciła, a jej telefon został wyłączony.

Musiała walczyć z banglijskim mordercą, gdyż na jego ciele policjanci stwierdzili zadrapania. Mężczyzna nie przyznaje się do winy. Twierdzi, że uprawiał z Anastazją konsensualny seks, a potem odwiózł ją motocyklem na miejsce, do którego miał przyjechać jej chłopak. Co ciekawe, dzień po zniknięciu Anastazji Banglijczyk kupił bilet lotniczy do Włoch. Także nie można wykluczyć, że grunt zaczął palić mu się pod nogami, zatem próbował uciec z Kos.

Rubińska przyjechała wraz z 28-letnim partnerem na grecką wyspę, by pracować w hotelu w Tigaki-Mamari. Główny podejrzany o gwałt i morderstwo Anastazji to Salahuddin S., który wypiera się wszelkich zarzutów. Niestety sekcja zwłok dziewczyny na Rodos potwierdziła, że Anastazja była bita, torturowana, miała założone kajdanki i została uduszona. Pytanie czy sprawców (oprócz Salahuddina S.) było więcej? Czy doszło do odurzenia dziewczyny i zbiorowego gwałtu? Jaką rolę w tej ponurej sprawie kryminalnej odegrał współlokator i rówieśnik Salahuddina S.? Czy tylko zacierał ślady? Czy do uduszenia doszło w domu głównego podejrzanego czy w pobliskim opuszczonym budynku?

Media podają póki co sporo sprzecznych informacji (sam nie jestem w stanie niektórych z nich zweryfikować). Mam nadzieję, że sprawa zostanie należycie rozwiązana i wyjaśniona. Ogromnie mi szkoda tej dziewczyny (nie jestem w stanie wyobrazić sobie tego strachu i upodlenia, jakiego doznała) i irytuje mnie jej obwinianie. Popełniła błąd natykając się na oprawcę/oprawców, ale nie jest to powód, by ją obrażać po śmierci. Niestety z seksualną przemocą wciąż ma do czynienia mnóstwo kobiet, a nie powinno tak być. 

EDIT: Grecka policja ujawniła, że uprowadzona Anastazja została zmuszona do wysłania smsa adresowanego do partnera o tym, że jest bezpieczna. Wcześniej wysłała innego o tym, że nie czuła się w domu Banglijczyka komfortowo ("Chodź, zabierz mnie stąd, nie czuję się komfortowo.") Współlokator Salahuddina S. zmienił zeznania (najpierw twierdził, że Anastazji w ogóle w domu nie zastał) i teraz twierdzi, że w trakcie powrotu do domu zastał Anastazję i Banglijczyka pijących alkohol i kazał im wyjść. Oboje tak zrobili i odjechali razem na motorze. Oznacza to, że do gwałtu i morderstwa mogło dojść w opuszczonym domu nad jeziorem blisko miejsca odnalezienia ciała dziewczyny. Zwłoki mogły też zostać przeniesione z miejsca na miejsce (pod rozłożyste drzewo). Pytanie czy sprawca działał sam czy miał wspólnika/wspólników? 

22 czerwca Salahuddinowi S. postawiono zarzut uprowadzenia, gwałtu i zabójstwa z premedytacją.  Zakłada się, że udał się z Anastazją do opuszczonego domu pod pretekstem wzięcia haszyszu i tam dopuścił się gwałtu i morderstwa. Morderca obciął Anastazji palce, by utrudnić identyfikację ofiary - pastwił się nad kobietą przez 45 minut. Z dużą dozą prawdopodobieństwa działał sam.

Zdjęcie wnętrza opuszczonego domu na zdjęciu oraz w nagraniu. Warto zwrócić uwagę na foliowe worki. Na innym zdjęciu via kos.gr słonowodne jezioro Alykes na wyspie Kos.

https://greekcitytimes.com/2023/06/19/kos-polish-anastasia-found-dead/ 

https://www.pap.pl/aktualnosci/news%2C1587938%2Ckorespondent-pap-na-miejscu-zbrodni-domu-w-ktorym-prawdopodobnie-doszlo-do 

Konkludując, przypomina mi się trochę morderstwo 29-letniej Pauliny Dembskiej 2 stycznia 2022 roku na promenadzie w Sliema (Malta). Dziewczyna została zgwałcona i uduszona przez 20-letniego Abnera Aqulinę. Była przypadkową ofiarą, nie znała sprawcy. Po prostu przyszła karmić wcześniej rano koty i znalazła się w nieodpowiednim miejscu o złym czasie. Aquilina w trakcie procesu twierdził, że dystopijny film Stanleya Kubricka "Mechaniczna pomarańcza" z 1971 roku był 'odbiciem jego życia'.

Kolejna nasuwająca mi się na myśl sprawa kryminalna to gwałt i morderstwo 19-letniej studentki medycyny Marii Ladenburger we Freiburgu. W nocy 16 października 2016 roku udający nieletniego uchodźcę z Afganistanu 24-letni Irańczyk Hussein Khavari dopadł Marię, gdy wracała rowerem z imprezy, zgwałcił ją i utopił w rzece. Już w 2013 roku Hussein próbował obrabować i zrzucił z klifu 20-letnią studentkę w Korfu (Grecja), ale ofiara przeżyła. Po wyjściu z więzienia jako nieletni uchodźca z Afganistanu trafił do Niemiec. Za zamordowanie Marii został skazany na dożywocie.

czwartek, 30 marca 2023

Masakra w szkole chrześcijańskiej w Nashville

Rankiem 27 marca 2023 roku doszło do masowego mordu w szkole chrześcijańskiej Covenant w Nashville. 27-letnia Audrey Elizabeth Hale (identyfikująca się jako mężczyzna imieniem Aiden) zastrzeliła w szkole trójkę 9-letnich dzieci i trójkę osób dorosłych. W dalszej części artykułu będę posługiwał się męskim imieniem Aiden. Zanim Aiden wtargnął uzbrojony w pistolet i karabiny (m.in. najpopularniejszy wśród amerykańskich masowych morderców AR-15) na teren szkoły wysłał do znajomego wiadomość, że "dziś planuje umrzeć". W wyniku działań active shootera zginęła trójka dzieci (wszystkie miały 9 lat) i trzy osoby dorosłe, w tym dyrektorka szkoły i nauczycielka. Masakra w szkole trwała 16 minut. O godzinie 10.27 Aiden został zastrzelony przez policję na drugim piętrze w lobby budynku. 

Aiden miał 28 lat. Urodził się jako kobieta, identyfikował się jako osoba trans i używał męskich zaimków. Mieszkał z rodzicami i pracował jako projektant grafiki. Nie był karany wcześniej, zatem nie miał problemu z nabyciem 7 sztuk broni palnej w latach 2020-22. W chwili masakry miał 28 lat. Jak wielu sprawców masowych mordów pozostawił po sobie manifest. Prawdopodobnie planował atak w innym miejscu (innej szkole), ale zrezygnował z powodu ochrony. Podobno manifest Aidena (Audrey) lada dzień ujrzy światło dzienne, w tej chwili analizowany jest przez policyjnych psychologów. 

Od 1982 roku 135 masowych mordów przy użyciu broni palnej zostało w USA dokonanych przez mężczyzn, jedynie w 4 przypadkach sprawczyniami były kobiety, a w 2 przypadkach kobieta i mężczyzna działali wspólnie. Przykładowo 30 stycznia 2006 roku Jennifer San Marco zastrzeliła 7 osób w Santa Barbara, Kalifornia. 

Nagranie unieszkodliwienia Aidena:

https://www.youtube.com/watch?v=9GO7TVqAGzU 

I nagranie z kamer CCTV:

https://www.youtube.com/watch?v=DBV42-XYTCY

Koszmar każdego rodzica.

W chwili gdy piszę te słowa w Wielkopolsce (okolice Międzychodu) trwa obława na 24-letniego Marcina Wolfa, który 29 marca zadźgał nożem dwie osoby w Muchocinie i Międzychodzie: 22-latka i 45-letnią kobietę. Po dokonaniu morderstw sprawca porzucił ukradziony samochód w lesie pomiędzy Międzychodem a Sierakowem i zapewne ucieka pieszo.

wtorek, 7 marca 2023

Mord na ukraińskim jeńcu wojennym

                                                       
Z gniewem i smutkiem obejrzałem wczoraj nagranie, na którym rosyjscy agresorzy zastrzelili pojmanego  ukraińskiego żołnierza. Najpierw pozwolili mu zapalić papierosa, a gdy odważnie powiedział "Sława Ukrainie"został zabity serią z karabinu maszynowego. Mężczyzna zapewne zdawał sobie sprawę, że lada moment zginie, pozostał twardy do końca. Nagrany telefonem filmik jest przerażający, gdyż pokazuje skalę zezwierzęcenia rosyjskich żołnierzy w trakcie wciąż niestety trwającej wojny na Ukrainie. 

Jeniec z zimną krwią zastrzelony przez rosyjskich 'gierojów' to prawdopodobnie Tymofij Mikołajewicz Szadura (data urodzenia 7 I 1982 roku), zaginiony 3 lutego w okolicy Bachmutu. Prawdopodobnie, bo jest mowa także o szeregowym Aleksandrze Maciewskim (urodzony 10 maja 1980 roku, czyli nieco starszy ode mnie), który walczył pod Bachmutem jako snajper. Jego pogrzeb miał miejsce 14 lutego 2023 roku w Niżyniu. Aleksander osierocił 19 letniego syna. 

Tak czy owak śmierć tego ukraińskiego żołnierza stała się już symbolem wojny na Ukrainie. Zachował godność i odwagę w obliczu nieuniknionej śmierci. Widząc jednak takie barbarzyństwo Rosjan mam coraz mniejszą ochotę na jakikolwiek przyszły kontakt z rosyjską nauką, sztuką, kulturą. Być może niektórzy Rosjanie wciąż pozostają neutralni, bierni czy skrycie nienawidzą Putina i tej agresywnej wojny napastniczej, którą ten autokrata wywołał. I za to im chwała. Jednak nadal jest sporo Rosjan, którzy chętnie widzieliby w przyszłości inwazję na Polskę, Litwę, Łotwę, Estonię czy Finlandię. Najwyraźniej odpowiada im wojenne ludobójstwo. Żywię jednak nadzieję, że jakiś czas imperializm w Rosji upadnie z hukiem. 

Tymczasem obejrzyjcie uważnie to nagranie. Skłania do przemyśleń o tym jak propaganda w Rosji dehumanizuje człowieka. Ma się wrażenie, że w Rosji odradza się III Rzesza z arsenałem nuklearnym. Dobrze, że chociaż niektórzy z pytanych zachowali ludzkie odruchy.

https://www.youtube.com/watch?v=-CYHgPclI-g

niedziela, 11 września 2022

Wiedeń: cmentarz Hietzing i grób malarza Gustawa Klimta

                                                       




















Na początku września miałem okazję krótko wizytować po raz kolejny Wiedeń. Zaowocowało to odwiedzeniem kilku nowych miejsc. Na pierwszy ogień pójdą dawny dom krwawej hrabiny Elżbiety Batory (udało się zajrzeć na jego podwórze, zazwyczaj zielone drzwi są zamknięte), mikronacja artystyczna Kugelmugel na wiedeńskim Praterze, cmentarz Hietzing, na którym spoczywa słynny austriacki malarz-secesjonista (skandalista) Gustaw Klimt (sporo cudownej sztuki funeralnej i prosty, by nie rzec minimalistyczny grób Klimta) oraz rotunda Narrenturm - ongiś szpital psychiatryczny, obecnie ciekawe muzeum patologiczno-anatomiczne z wieloma makabrycznymi eksponatami (wady letalne płodu, choroby układu odpornościowego, bakteryjne i wirusowe, pożerające tkanki nowotwory). Zdjęć ekspozycji nie mam zbyt wiele, bo generalnie nie wolno tam fotografować. Przy okazji polecam wcześniejszą galerię z wiedeńskiego cmentarzyka samobójców/topielców. Po powrocie do domu czekała na mnie przesyłka z fan.pl obejmująca albumy Shape of Despair (Finlandia, funeral doom), Funeral (Norwegia, epicki doom metal) i Dark Sanctuary (Francja, neoclassical darkwave). 

https://dtbbth.blogspot.com/2021/12/cmentarz-bezimiennych-friedhof-der.html

https://dtbbth.blogspot.com/2021/12/ungarisches-haus-wegierski-dom-elzbiety.html 

Przy okazji jeśli już tutaj zaglądacie to obczajcie zapowiedź nowego albumu Włochów z European Ghost - znakomitego zespołu darkwave/post-punkowego. 

https://www.youtube.com/watch?v=GTr1ne61bWM

środa, 1 czerwca 2022

Needle spiking w słynnym berlińskim klubie Berghain

                                               
Kilka dni temu jedna z moich ulubionych artystek sceny darkwave Zoe Zanias/Linea Aspera wrzuciła w mediach społecznościowych posta o tym, że została ukłuta igłą w słynnym berlińskim klubie techno Berghain. Napisała, że gdy przebywała na parkiecie pojawiły się u niej problemy z oddychaniem, w końcu zasłabła. "Po tym jak personel medyczny mnie reanimował doznałam odrętwienia, chwilowej amnezji, suchości w ustach i bólu gardła." Później okazało się, że miała ukłucie w ramieniu, co też potwierdził lekarz. To nie był jednak kompletny black out, bardziej "abstrakcyjno-psychodeliczny horror trip". Oszołomienie. Niemożność chodzenia, słyszenia, widzenia. Dezorientacja. Na szczęście na miejscu był jej bliski przyjaciel, który zaopiekował się Zanias, choć oboje zostali po tym zajściu z Berghain wyrzuceni.

Nie mam powodów, by Zanias nie wierzyć, jej opis wygląda na wiarygodny, takie przypadki mogą się zdarzyć w nocnym klubie czy w dyskotece. To niepokojące zjawisko zwane jako 'needle spiking', którego liczne przypadki podobno zarejestrowano już w Wielkiej Brytanii, Irlandii, Francji, Belgii czy Niemczech. Ofiarami ukłuć igłą i wstrzyknięcia niezidentyfikowanych środków uspokajających skutkujących amnezją i niewydolnością oddechową padają głównie młode kobiety. Jednakże mam wątpliwości co do częstotliwości występowania takich zdarzeń, gdyż zapewne spory odsetek przypadków 'needle spiking' to przypadki niepotwierdzone. Ile takich przypadków rzeczywiście miało miejsce? Póki co nie natrafiłem na wiarygodne dane. Zakładam też, że szybkie i umiejętne wykonanie takiego zastrzyku nie jest łatwe do wykonania bez bycia przez potencjalną ofiarę zauważonym.

Mam też wrażenie, że opisujące to zjawisko media wyolbrzymiają skalę zagrożenia, gdyż dziennikarzom tabloidów zależy na wywołaniu moralnej histerii wśród czytelników i tym samym na wzroście klikalności. Podobnie sprawa miała się z koreańskim serialem "Squid Game", który widziało mnóstwo dzieci. Niektóre media starały się przestrzec rodziców dzieci przed brutalnością serialu. Moralna histeria, panika musiała zostać wykreowana, bo na niej się zarabia. "Squid Game" cieszył się dużym powodzeniem wśród dzieci i małoletnich, docenili go także liczni widzowie dorośli. Obecnie jednak zainteresowanie tym serialem znacznie opadło.

Tak czy owak najlepiej iść do klubu czy na dyskotekę w towarzystwie i wzajemnie się pilnować. Wówczas można uniknąć nieprzyjemności takich jak dosypanie jakiegoś narkotyku do drinka, niechciana atencja czy molestowanie. Bądź bezczelna kradzież pieniędzy, co stało się normalką w szemranych klubach tj. Cocomo/Temptation/Touch/Euphoria (jak zwał, tak zwał, to sama fabryka oszustw), w których obsługa celowo rozpija klientów, dosypuje im do drinka Rohypnol (flunitrazepam), po czym tracą oni świadomość i duże sumy pieniędzy.

A ikoniczny berliński Berghain zapewne skrywa niejeden mroczny sekret, choć oczywiście zdaję sobie sprawę, że w miejscach takich jak ten klub i jemu podobne narkotyki i substancje psychoaktywne były, są i będą na wyciągnięcie ręki. 

https://www.spiegel.de/international/germany/silence-surrounds-overdose-death-at-berghain-a-1198980.html 

czwartek, 19 maja 2022

Zagadkowa śmierć 18-letniej Denbahi Escobar

                                              



Ta sprawa kryminalna wzbudziła ostatnio moje zainteresowanie, gdyż skojarzyła mi się z tragicznym zniknięciem Elisy Lam i odkryciem jej rozkładających się zwłok w zbiorniku wodnym na dachu hotelu Cecil. Tutaj jednak definitywnie możemy mieć do czynienia z morderstwem, tym bardziej, że Meksyk (nie czarujmy się) nie jest krajem bezpiecznym dla kobiet. Ale o tym później. Fascynują mnie i niepokoją sprawy kryminalne, w którym widzimy ostatnie zdjęcie ofiary czy jego/jej oprawcy bądź widzimy sprawcę/ofiarę na monitoringu. Tak czy owak, możemy narzekać na miejską inwigilację, ale monitoring bardzo często prowadzi do schwytania sprawców brutalnych przestępstw (niekoniecznie jednak w Meksyku).

W każdym razie 18-letnia Denbahi wybrała się 8 kwietnia 2022 roku na party z dwoma przyjaciółkami do miasta Escobedo, pokłóciła się z jedną z nich i zabawa została zakończona. Przyjaciółka wezwała Denbahi taksówkę, po dziewczynę przyjechał 47-letni 'zaufany' taksówkarz Juan David Cuellar, który miał osiemnastolatkę odstawić do domu. Zamiast podjechać pod dom dziewczyny pozostawił Denbahi samotną na drodze prowadzącej z Monterrey do przygranicznego miasteczka Tamaulipas wchodzącego w skład Nuevo Laredo. To Juan zrobił zdjęcie odwróconej od niego dziewczyny stojącej na drodze, po czym wysłał je jej przyjaciółkom i odjechał. Nie ma to jak pozostawić młodą kobietę na pastwę losu, ale zakładam, że Denbahi musiała mieć dobry powód, by wysiąść (zapewne ją molestował). Wiadomo, że w trakcie jazdy oboje pokłócili się. Potem dziewczynę zarejestrowała jeszcze kamera pobliskiej firmy przewozowej Alcosa Transportes Internacionales. Dziewczyna weszła na jej teren, ale już stamtąd nie wyszła. Niestety finał zniknięcia okazał się tragiczny.

Rozkładające się zwłoki Denbahi znaleziono po 13 dniach poszukiwań niedaleko miejsca, gdzie widziano ją po raz ostatni, w zbiorniku wodnym blisko przydrożnego motelu Nueva Castilla 13. Goście motelowi zaczęli skarżyć się na intensywny odór. Identyfikacja dziewczyny była możliwa dzięki jej ubiorowi i naszyjnikowi z krzyżykiem. Podobno meksykańska policja przeszukiwała teren motelu wielokrotnie. W każdym razie ktoś zamordował Denbahi (sekcja zwłok wykazała przynajmniej jednokrotne uderzenie w głowę) w innym miejscu (teren firmy?), po czym wrzucił ciało do zbiornika z wodą. 

Denbahi zaczęła studiować prawo, a we wrześniu obchodziłaby 19 urodziny. Niestety meksykańskie statystyki dotyczące zniknięć, morderstw i przemocy wobec kobiet są ponure i przerażające. Policja jest bezczynna, przestępstwa są bagatelizowane i nie są rozwiązywane. Tam kobiety po prostu znikają, dosłownie i w przenośni. Zapewne za częścią tych zniknięć stoją kartele narkotykowe oraz handlarze ludźmi. Wyczytałem, że w 2022 roku w samym stanie Nuevo Leon zarejestrowano 275 zniknięć kobiet. Oprócz Denbahi mniej więcej w tym samym czasie zamordowana została w tajemniczych okolicznościach 26-letnia Maria Fernanda Contreras. Zginęła od silnych uderzeń w głowę. Co prawda aresztowano w tej sprawie podejrzanego, niejakiego Raula Alfredo, ale podobno wypuszczono go na wolność. 

https://www.infobae.com/en/2022/04/24/debanhi-escobar-the-inconsistencies-of-the-case-from-leaving-the-taxi-driver-free-to-the-suspicion-of-sowing-the-body/ 

W Polsce zwróciłem natomiast uwagę na nagrane brutalne pobicie i morderstwo 29-letniego Macieja w bramie na warszawskim Nowym Świecie 28 tylko dlatego, bo stanął w obronie zaczepianych kobiet (zwrócił uwagę pijanym młodym mężczyznom i został przez nich zaatakowany, skopany i jeden z nich dźgnął go trzy razy w klatkę piersiową nożem). Może ktoś skojarzy, gdzie obecnie przebywa śmieć, którego zarejestrował monitoring? Aha, wbrew histerii prawicy wpisującej się w proputinowską narrację niechęci wobec Ukrainy póki co nic nie wskazuje na to, że był to obcokrajowiec np. Ukrainiec. Podejrzany jest pochodzenia polskiego, podobno znane jest jego imię i nazwisko. Natomiast ofiara przyjechała do Warszawy, by puszczać muzykę w klubach. 

EDIT: Podejrzanych jest trzech: 23-letni Sebastian Włodarczyk, 27-letni Łukasz Goławski i 24-letni Dawid Mirkowski. I zapewne niedługo zostaną zatrzymani, gdyż wystawiono za nimi wnioski o areszt i listy gończe. Oczywiście tchórze się ukrywają. Rzeczywiście są to 'obcokrajowcy'. Tak jak chcieli 'specjaliści' z Konfederacji i Ordo Iuris. Mam nadzieję, że te ścierwa lada moment zostaną schwytane, gdyż zamordowanie niewinnego mężczyzny za to, że ośmielił się agresorom zwrócić uwagę zasługuje na totalną infamię i potępienie. I jak najsurowszą karę. 

Nadal zadziwia mnie jak głupie, koszmarne i okrutne rzeczy ludzie robią bliźnim pod wpływem spożytego alkoholu. Banalna awantura kończąca się czyjąś całkowicie niepotrzebną śmiercią. Nie pierwszy taki przypadek i nie ostatni. Co do zasady staram się unikać pijanych i skłonnych do awantur ludzi, gdy np. wracam nocą z koncertu do domu. Ale zawsze mogę znaleźć się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie. Tutaj niestety ofiara zginęła, bo zareagowała, co bynajmniej wcale nie oznacza, że nie powinno się w ogóle reagować.

Z pozytywnych wieści na pochwałę zasługuje szybka reakcja warszawskiej policji i osób postronnych skutkująca uratowaniem 17-letniej dziewczyny od samobójczego skoku z mostu Świętokrzyskiego w Warszawie (poranek 12 maja). W takiej sytuacji trzeba reagować natychmiast i starać się z potencjalnym samobójcą/samobójczynią rozmawiać, okazać takiej osobie empatię i zrozumienie. Tutaj niedoszła samobójczyni była zdecydowana, by umrzeć, w pewnym momencie odwróciła się i chciała skoczyć, ale została przytrzymana i siłą wciągnięta przez policjantów i osobę postronną (empatyczną kobietę) na most. O samobójstwach dzieci i młodych ludzi napisałem w ubiegłym roku dłuższy artykuł, do którego odsyłam. To jest problem, o którym trzeba stale informować. 

http://dtbbth.blogspot.com/2021/09/podwojne-samobojstwo-w-lesie-pod.html 

W tematyce samobójczych skoków z mostu nieodmiennie polecam poruszający dokument "The Bridge" z 2006 roku. 

https://www.cda.pl/video/39851088c

https://dtbbth.blogspot.com/2013/06/gene-sprague-wspomnienia.html 

Rekomendacja muzyczna. Ostatni album black metalowców z Watain. Podoba mi się. Melodyjny, wciągający, znakomicie wyprodukowany, podniosły black metal. Momentami mam wrażenie, jakbym słuchał black metalowego Tribulation czy The Devil's Blood ("Serimosa", singlowy "We Remain"). I bardzo dobrze. Możliwe, że prędzej czy później ten materiał zrecenzuję.

https://watainsom.bandcamp.com/album/the-agony-ecstasy-of-watain