czwartek, 20 maja 2021

Islandia: tajemnicze zaginięcia Guðmundura Einarssona i Geirfinnura Einarssona

                                                             
Bodaj najsłynniejsza sprawa kryminalna w historii Islandii i jedna z najbardziej tajemniczych. W 1974 roku w odstępie 10 miesięcy znikają na Islandii dwaj mężczyźni. Najpierw 26 stycznia znika 18-letni Guðmundur Einarsson. Guðmundur wraca pieszo z Hafnarfjörður do swojego miejsca zamieszkania. Młody mężczyzna ma do przejścia odległość 10 km, ostatni raz widzi go kierowca, potem rozpływa się bez śladu. 19 listopada 1974 roku znika bez śladu Geirfinnur Einarsson, 32-letni pracownik budowy (brak pokrewieństwa z pierwszą ofiarą). Geirfinnur odbiera w domu telefon, wsiada w samochód, podjeżdża do małej nadbrzeżnej kafejki w Keflavik, pozostawia klucze w stacyjce... i już nie pojawia się z powrotem. 

Pod presją mediów i społeczeństwa islandzka policja postanawia potraktować oba incydenty jako jedną sprawę. Pomimo braku ciał (nie zostały odnalezione do tej pory), braku motywów i braku naocznych świadków sześciu podejrzanych (Sævar Ciesielski, Kristján Viðar Viðarsson, Tryggvi Rúnar Leifsson, Albert Klahn Skaftason, Guðjón Skarphéðinsson i Erla Bolladóttir) zostało zatrzymanych i umieszczonych w izolatkach. Podejrzanych zmuszono do pisemnego przyznania się do obu morderstw (?). Zatrzymani mieli zminimalizowany kontakt z obrońcami, byli intensywnie przesłuchiwani, podawano im narkotyki (np. diazepam czy Mogadon), stosowano wobec nich tortury (np. wodną wobec Ciesielskiego) i deprywację snu. Ciesielski jako rzekomy lider był przetrzymywany w zamknięciu przez okres 1533 dni, Tryggvi Rúnar Leifsson przez 655 dni. 

Islandzka policja sfabrykowała motyw obu morderstw zakładając, że szóstka podejrzanych cierpi na amnezję. Aby zmusić przetrzymywane w izolacji osoby do odzyskania pamięci policjanci wozili je na miejsca rzekomych morderstw, tam podejrzanych zmuszano do odtwarzania danego morderstwa i ich fotografowano, a później te 'rekonstrukcje zbrodni' w formie fotografii służyły jako dowód w sprawie. 

27 września 2018 roku piątka podejrzanych została uniewinniona. W każdym razie doszło do jednego z najgorszych niesprawiedliwych wyroków w historii europejskiego procesu karnego. Warto o tej zagadkowej sprawie kryminalnej pamiętać, gdyż także i w Polsce zdarzają się niesprawiedliwe wyroki - choćby niesłuszne skazanie Tomasza Komendy za morderstwo 15-letniej Małgosi Kwiatkowskiej w Miłoszycach w noc sylwestrową 1996/97. Zdj. mbl is -  miejsce morderstwa (?) Geirfinnura Einarssona.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Sprawa_Tomasza_Komendy

Pamiętam jak opisywałem tutaj różne niekiedy bulwersujące sprawy i ciekawostki kryminalne i te artykuły cieszyły się wielkim powodzeniem. Może warto do tego wrócić? Jak myślicie?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz